<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Mąka na zakwas i chleb</title>
	<atom:link href="http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/</link>
	<description>...czyli jak upiec własny chleb na zakwasie i zbytnio się nie narobić</description>
	<lastBuildDate>Sun, 15 Nov 2009 21:41:00 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Dyrektor</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/#comment-584</link>
		<dc:creator>Dyrektor</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 17:33:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=39#comment-584</guid>
		<description>Cieszę się niezmiernie, że stronka się przydała i życzę udanych wypieków!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cieszę się niezmiernie, że stronka się przydała i życzę udanych wypieków!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ala z Wilna</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/#comment-582</link>
		<dc:creator>Ala z Wilna</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 16:03:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=39#comment-582</guid>
		<description>Witam serdecznie wszystkich! Dzisiaj trafilam na te strone przypadkowo. Od maja, korzystajac ze strony internetowej chleb.info.pl, pieke chleb. Smakuje wysmienicie! Najczesciej pieke chleb zytni razowy (maka 1800), bo tylko taka udalo mi sie kupic. W Wilnie w sklepach wyboru maki zytniej nie ma. Ta make kupilam w mlynie (worek 50 kg) i jest o wiele lepsza niz ze sklepu! Pieke chleb 1-2 razy w tygodniu. Probuje rozne receptury z zytniej, pszennej czy mieszanej. Najbardziej nam smakuja chleby zytnie. Roznie bylo: i bardziej udane, i te mniej udane. Ale sie nie zrazam. Jezeli jakis chleb nie smakuje, to wiecej go nie pieke. Od lata nie kupujemy chleba, a tu w tym tygodniu nam go zabraklo, wiec maz kupil polowke. I co Panstwo myslicie! Wzielismy po kromce czarnego, patrzymy jeden na drugiego i zgodnie przyznajemy, ze ten kupiony nam juz nie smakuje! Dzisiaj upieklam dwa duze bachany, i mam nadzieje, ze do naspepnej soboty starczy. 
Uwaznie czytam komentarze, poniewaz w nich jest mnostwo korzystnej informacji i uwag. Zawsze czegos mozna sie nowego dowiedziec i znalezc odpowiedz na nurtujace pytania. Od dzisiaj bede czesciej zagladac na te strone. Ciesze sie ogromnie, ze na polskich stronach jest duzo cennej informacji jak upiec swoj pierwszy chleb. Na litewskich stronach tego nie znajduje. Dziekuje serdecznie i pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam serdecznie wszystkich! Dzisiaj trafilam na te strone przypadkowo. Od maja, korzystajac ze strony internetowej chleb.info.pl, pieke chleb. Smakuje wysmienicie! Najczesciej pieke chleb zytni razowy (maka 1800), bo tylko taka udalo mi sie kupic. W Wilnie w sklepach wyboru maki zytniej nie ma. Ta make kupilam w mlynie (worek 50 kg) i jest o wiele lepsza niz ze sklepu! Pieke chleb 1-2 razy w tygodniu. Probuje rozne receptury z zytniej, pszennej czy mieszanej. Najbardziej nam smakuja chleby zytnie. Roznie bylo: i bardziej udane, i te mniej udane. Ale sie nie zrazam. Jezeli jakis chleb nie smakuje, to wiecej go nie pieke. Od lata nie kupujemy chleba, a tu w tym tygodniu nam go zabraklo, wiec maz kupil polowke. I co Panstwo myslicie! Wzielismy po kromce czarnego, patrzymy jeden na drugiego i zgodnie przyznajemy, ze ten kupiony nam juz nie smakuje! Dzisiaj upieklam dwa duze bachany, i mam nadzieje, ze do naspepnej soboty starczy.<br />
Uwaznie czytam komentarze, poniewaz w nich jest mnostwo korzystnej informacji i uwag. Zawsze czegos mozna sie nowego dowiedziec i znalezc odpowiedz na nurtujace pytania. Od dzisiaj bede czesciej zagladac na te strone. Ciesze sie ogromnie, ze na polskich stronach jest duzo cennej informacji jak upiec swoj pierwszy chleb. Na litewskich stronach tego nie znajduje. Dziekuje serdecznie i pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: beta</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/#comment-458</link>
		<dc:creator>beta</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2009 19:59:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=39#comment-458</guid>
		<description>Witam!
Ja też piekę chlebek na na zakwasie wychodowanym w piekarniku,( bo to właśnie temperatura 30 stopni  była problemem) więc mój zakwas tam sobie mieszka.
Piekę chlebki raz w tygodniu z różnymi dodatkami;otrębami, ziarenkami, oliwkami, śliwkami , są pychuśne. Pozdrawiam wszystkich miłośników pieczenia chleba .</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam!<br />
Ja też piekę chlebek na na zakwasie wychodowanym w piekarniku,( bo to właśnie temperatura 30 stopni  była problemem) więc mój zakwas tam sobie mieszka.<br />
Piekę chlebki raz w tygodniu z różnymi dodatkami;otrębami, ziarenkami, oliwkami, śliwkami , są pychuśne. Pozdrawiam wszystkich miłośników pieczenia chleba .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: php thumbnailer</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/#comment-456</link>
		<dc:creator>php thumbnailer</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Sep 2009 12:46:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=39#comment-456</guid>
		<description>Zakwas już się robi. Mam nadzieję skorzystać z tego przepisu :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zakwas już się robi. Mam nadzieję skorzystać z tego przepisu :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Feynman</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/#comment-441</link>
		<dc:creator>Feynman</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2009 11:12:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=39#comment-441</guid>
		<description>Witajcie
Szukałem mąki żytniej w różnych hipermarketach i były tylko wynalazki do pieczenie chleba o których Katia pisała, zalazłem za to bardzo blisko swojego miejsca zamieszkania sklep społem i tam był (Wawa, ul. Przy Agorze) żytni 2000, zaraz zabieram się za pichcenie a właściwie to za mieszanie... pozdrawiam wszystkich chlebowiczów</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witajcie<br />
Szukałem mąki żytniej w różnych hipermarketach i były tylko wynalazki do pieczenie chleba o których Katia pisała, zalazłem za to bardzo blisko swojego miejsca zamieszkania sklep społem i tam był (Wawa, ul. Przy Agorze) żytni 2000, zaraz zabieram się za pichcenie a właściwie to za mieszanie&#8230; pozdrawiam wszystkich chlebowiczów</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: eMOlka</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/#comment-239</link>
		<dc:creator>eMOlka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 07:51:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=39#comment-239</guid>
		<description>Witajcie,
Ja też postanowiłam upiec swój pierwszy chleb więc trzymajcie kciuki ;).
Co do poszukiwań mąki to Warszawiakom polecam bazar przy hali Banacha i budkę z mąką do wyboru do koloru.
pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witajcie,<br />
Ja też postanowiłam upiec swój pierwszy chleb więc trzymajcie kciuki ;).<br />
Co do poszukiwań mąki to Warszawiakom polecam bazar przy hali Banacha i budkę z mąką do wyboru do koloru.<br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: alfa</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/#comment-192</link>
		<dc:creator>alfa</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Mar 2009 07:17:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=39#comment-192</guid>
		<description>Dziękuję za odpowiedź. Mimo wszystko postanowiłam upiec chlebek. Skórka jest boska, no ale w środku zakalec ;-) Ale liczyłam się z porażką :-) Jednak nie poddam się i będę dalej próbować</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za odpowiedź. Mimo wszystko postanowiłam upiec chlebek. Skórka jest boska, no ale w środku zakalec ;-) Ale liczyłam się z porażką :-) Jednak nie poddam się i będę dalej próbować</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dyrektor</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/#comment-190</link>
		<dc:creator>Dyrektor</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2009 19:29:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=39#comment-190</guid>
		<description>Nie widząc zakwasu trudno powiedzieć, czy warto z niego robić chleb. Jeśli naprawdę wydziela toksyczny smrodek, to lepiej sobie dać spokój i nastawić drugi zakwas. Samo robienie zakwasu jest banalne: mąka, woda + czas. Trudno zrobić tu jakikolwiek błąd, ale czasem może się coś nie udać. Co do kaloryfera... ja też tak robiłem, ale i kontrolowałem temperaturę, żeby nie przekraczała 30 stopni. Poza tym zakwas nie stał bezpośrednio na kaloryferze, lecz na podkładzie z gazet, żeby temperatura u dołu naczynia nie była zbyt wysoka.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie widząc zakwasu trudno powiedzieć, czy warto z niego robić chleb. Jeśli naprawdę wydziela toksyczny smrodek, to lepiej sobie dać spokój i nastawić drugi zakwas. Samo robienie zakwasu jest banalne: mąka, woda + czas. Trudno zrobić tu jakikolwiek błąd, ale czasem może się coś nie udać. Co do kaloryfera&#8230; ja też tak robiłem, ale i kontrolowałem temperaturę, żeby nie przekraczała 30 stopni. Poza tym zakwas nie stał bezpośrednio na kaloryferze, lecz na podkładzie z gazet, żeby temperatura u dołu naczynia nie była zbyt wysoka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: alfa</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/#comment-189</link>
		<dc:creator>alfa</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2009 09:07:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=39#comment-189</guid>
		<description>Zachęconapozytywnymi opiniami o zakwasie i domowym chlebku, postanowiłam założyc własną &quot;hodowlę&quot;. Zakwas zrobiłam z mąki żytniej razowej typ 2000. Pierwszego dnia były i pęcherzyki i babelki, ale po kolejnych dokarmianiach było już gorzej. Mam wrażenie, że zawkwas wogóle nie urósł. Zwiększył tylko swoją objętość przez kolejne dodawanie wody i mąki. 
zapaszek mojego zakwasu też jest niezły. Wiem, że powinien kwaśno pachnieć, ale zapach przypomina mi - bardzo przepraszam za porównanie - wymiociny. Przepraszam, ale tak własnie pachnie. I mam w pojemniku taką masę mączno - wodną, praktycznie bez bąbelków i oznak &quot;życia&quot;. Więc zastanawiam się czy warto piec z tego chlebek, bo może szkoda pracy?
Ah i jeszcze pytanko odnośnie warunków przechowywania. Mój zakwas trzymam na kaloryferze - bo tu jedynie mogę zapenić mu odpowiednią temperaturę - w plastikowym pojemniku przykrytym ściereczką. Czy takie warunki są odpowiednie? 
Będę wdzięczna za radę</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zachęconapozytywnymi opiniami o zakwasie i domowym chlebku, postanowiłam założyc własną &#8220;hodowlę&#8221;. Zakwas zrobiłam z mąki żytniej razowej typ 2000. Pierwszego dnia były i pęcherzyki i babelki, ale po kolejnych dokarmianiach było już gorzej. Mam wrażenie, że zawkwas wogóle nie urósł. Zwiększył tylko swoją objętość przez kolejne dodawanie wody i mąki.<br />
zapaszek mojego zakwasu też jest niezły. Wiem, że powinien kwaśno pachnieć, ale zapach przypomina mi &#8211; bardzo przepraszam za porównanie &#8211; wymiociny. Przepraszam, ale tak własnie pachnie. I mam w pojemniku taką masę mączno &#8211; wodną, praktycznie bez bąbelków i oznak &#8220;życia&#8221;. Więc zastanawiam się czy warto piec z tego chlebek, bo może szkoda pracy?<br />
Ah i jeszcze pytanko odnośnie warunków przechowywania. Mój zakwas trzymam na kaloryferze &#8211; bo tu jedynie mogę zapenić mu odpowiednią temperaturę &#8211; w plastikowym pojemniku przykrytym ściereczką. Czy takie warunki są odpowiednie?<br />
Będę wdzięczna za radę</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Katia</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/#comment-77</link>
		<dc:creator>Katia</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Jan 2009 10:43:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=39#comment-77</guid>
		<description>Świat jest mały - podany przez Pana link to młyn z mojego rodzinnego miasta :)
Jak będę następnym razem u Rodziców, zrobię tam zakupy - a tymczasem ruszam na poszukiwanie. Dziękuję :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świat jest mały &#8211; podany przez Pana link to młyn z mojego rodzinnego miasta :)<br />
Jak będę następnym razem u Rodziców, zrobię tam zakupy &#8211; a tymczasem ruszam na poszukiwanie. Dziękuję :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
