• Szybki start
  • Blog
  • Zakwas
  • O autorze

Moja piekarnia

…czyli jak upiec własny chleb na zakwasie i zbytnio się nie narobić

Kanały:
Wpisy
Komentarze
« Ciasto na chleb żytni, pszenny i mieszany
Jak przeliczyć gramy na łyżki i odwrotnie »

Jak zrobić masło

28 Lipiec 2008 Autor: Dyrektor

UWAGA: Zmiana adresu strony!

Przejdź do aktualnej wersji wpisu:

Jak zrobić masło

Wiemy doskonale, że świeżo upieczony chleb najlepiej smakuje z samym masłem. Jeśli już sami pieczemy chleb, to możemy też pokusić się o zrobienie własnego masła, bo jest to rzecz banalna.

Robimy własne masło

Do zrobienia masła potrzebna nam będzie śmietana, najlepiej kremówka z wysoką zawartością tłuszczu – ponad 30%. Śmietana powinna być mocno schłodzona, można również schłodzić naczynie (np. spora miska), w której będziemy robić masło. Dobrze jest schłodzić też litr zwykłej wody.

Schłodzoną śmietanę wlewamy do schłodzonej miski, bierzemy do ręki mikser, zakładamy trzepaki do bicia śmietany i ubijamy śmietanę. Śmietana z czasem powiększy swoją objętość, więc miska nie powinna być zbyt mała. I tak ubijamy, ubijamy, ubijamy… Po dłuższej chwili bita śmietana zmniejszy nieco swoją objętość, a my ubijamy dalej i ubijamy. Następnie zauważymy, że zaczynają się robić dziwnie wyglądające grudki – to są początki naszego masła. Jednocześnie zacznie pojawiać się również jakiś płyn (uwaga, trochę to wszystko może pryskać) – to maślanka! Już jesteśmy blisko końca i ubijamy dalej. Grudy tłuszczu stają się szybko coraz większe, aż wreszcie nie ma już czego ubijać, bo mamy w misce parę grudek masła i maślankę. Drewnianą (bądź nie) łyżką łączymy te grudy masła w jedną grudę (ja pomagam sobie palcami, bo samą łyżką trudno jest cokolwiek uformować), i uciskając ją wyciskamy maślankę z tych połączonych grudek masła.

Do kolejnego naczynia wlewamy trochę zimnej (lodowatej) wody, przekładamy do niej nasze własne masło (wody nie musi być dużo, wystarczy tyle, żeby masło było w połowie zanurzone) i znowu łyżką ugniatamy bryłę tłuszczu i wypłukujemy z niej resztki maślanki. Zabarwioną na biało wodę wylewamy, nalewamy jeszcze raz czystej lodowatej wody i dalej wyciskamy resztki maślanki (a jeśli jej trochę gdzieś tam w środku zostanie, to też nic się nie stanie). Jeśli woda się nie zabarwia na biało, to możemy masło z niej wyjąć, jakoś tam uformować, zapakować w maselniczkę i zdeponować ją w lodówce. Masło gotowe.

Maślanka

W misce po zrobieniu masła pozostała jeszcze maślanka. Jeśli jej nie zużyjemy od razu, można ją też przechować w lodówce (niestety nie wiem, jak długo). Maślankę można wypić (niektórzy uwielbiają), a można ją też wykorzystać do upieczenia chleba! Proponuję czysty żytni:

  • 400 g zakwasu żytniego
  • 400 g mąki żytniej
  • 160-200 g maślanki
  • 15 g soli

Maślankę dodajemy po trochu, żeby ciasto nie stało się zbyt rzadkie. W zależności od mąki, możemy potrzebować więcej lub mniej płynu – jeśli braknie maślanki, uzupełniamy wodą. Chleb możemy posypać płatkami owsianymi, przez co nabierze jeszcze lepszego wyglądu.

Oceń ten wpis:

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.

Napisane w Chleb, Różne | Otagowane Chleb, masło | 14 komentarzy

Odpowiedzi: 14

  1. w dniu 29 Lipiec 2008 @ 1:09 Grażyna

    Wspaniałe pomysły , super przepisy. Pozwolę sobie zalinkować Twój blog ,żeby mi nie umknął w blogosferze.


  2. w dniu 31 Lipiec 2008 @ 17:02 sonia

    …..mimo strachu,sprObuję…..najwyżej sie nie uda,
    ale będzie za TO maslanka…:-)


  3. w dniu 31 Lipiec 2008 @ 17:54 Dyrektor

    Nie ma się czego obawiać, tylko nie wolno zwątpić (tak jak ja w pewnym momencie…), że cała akcja się uda, jeśli dłuższy czas ubijamy i nic się nie dzieje.


    • w dniu 30 Kwiecień 2010 @ 10:01 gruby

      Z tym schłodzeniem to chyba lekka przesada, ja podgrzewam śmietanę do ok. 25st. i masło w słoiku mam w ciągu kilku minut. Dobre rady zawsze w cenie, ale chłodzenie śmietany to to chyba trochę złośliwa rada.


      • w dniu 30 Kwiecień 2010 @ 10:11 Dyrektor

        Spróbujemy, zobaczymy. (No i wreszcie mnie rozgryźli – że moimi radami chcę utrudnić ludziom życie i produkcję masła…)


  4. w dniu 20 Grudzień 2008 @ 16:24 basia

    witam :) może trochę bardziej męczącym, ale za to bardziej oszczędzającym prąd sposobem jest umieszczenie śmietany w zakręconym słoiku i potrząsanie nim – aż do wytrącenia się grudek, rozdzielenia masła od maślanki. Oczywiście najidealniej byłoby jeszcze mieć swoją krowę i swoje mleko, z którego by się śmietanę zbierało.. :)


    • w dniu 31 Grudzień 2008 @ 18:35 Dyrektor

      Witam! Ten sposób robienia masła pamiętam z dzieciństwa, kiedy sporadycznie robiliśmy własne masło. Trzeba do niego sporo siły i wytrwałości (tak mam to przynajmniej w pamięci), dlatego dziś sięgam raczej po robota kuchennego. Metodą słoikową masło również wyjdzie doskonałe i wtedy można rzeczywiście powiedzieć, że jest to masło własnej roboty. Pozdrawiam!


  5. w dniu 26 Kwiecień 2009 @ 0:45 iis111

    Zastanawiam sie ile masla mozna otrzymac z pol litra smietany. Czy lepiej od razu zrobic z wiekszej ilosci?


    • w dniu 26 Kwiecień 2009 @ 11:55 Dyrektor

      Jeśli mnie pamięć nie myli, to masło widoczne na obrazku u góry postu powstało z nieco ponad pół litra śmietany.


  6. w dniu 1 Maj 2009 @ 23:33 Ewuzka

    Witam serdecznie i gratuluję pachnącego prawdziwym chlebem bloga… i jeszcze to masełko… pychota!
    Od niedawna jestem fanką pieczonego samodzielnie we własnej kuchni chleba na zakwasie i stwierdzam, że niesłusznie bałam sie zacząć:) Zakwas stał sie członkiem rodziny, mieszka w lodówce a ja wypróbowuję nowe przepisy:)
    Z przyjemnością zajrzę tu cześciej:) Pozdrawiam cieplutko!


  7. w dniu 22 Listopad 2009 @ 15:19 Teresa

    Witam!!!
    Ja też swojego czasu (kiedy pracowałam w EC Pruszków II w budowie we wsi Moszna koło Pruszkowa- lata 1982-1994) kupowałam od okolicznych gospodyń mleko prosto od krowy, nastawiałam go w lodówce w dużym słoiku, zbierałam z niego skwapliwie śmietanę (w następnym słoiku 1,5 l ) część tej śmietany zużywałam na bieżące potrzeby, czasami sąsiadka kupowała trochę, no i oczywiście robiłam swoje masełko- oglądajac np tv machałam tym słojem aż wyszło mi masełko.
    Było pychota.


  8. w dniu 17 Grudzień 2009 @ 14:29 beata

    Moja ciocia zawsze kiedy wyjeżdżała na działkę na wieś robiła sama masło słoikowym sposobem.Zawsze jej przy tym asystowałam.Masło wychodziło przepyszne,a ta maślanka…Niebo w gębie i smak dzieciństwa…


  9. w dniu 4 Maj 2010 @ 14:35 Mager

    No ten przepis na masło jest mistrzowski! Nie dość, że jest fajny to do tego tak prosty, że prawie nie uwierzyłem :) Zapewne wkrótce będę robił masełko :))

    A przy okazji zapraszam do siebie:
    http://www.chleby.info
    http://www.chleby.blogspot.com

    Moja strona nie jest aż tak fajna i profesjonalna, ale może się komuś spodoba :))


  10. w dniu 15 Sierpień 2010 @ 18:00 Ewa

    Przepis super
    Maslo zrobilam w ciagu 4 minut.Troche zeszlo z plukaniem.
    Ale maslo SUPER.
    Chlodzenie zdalo egzamin



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • Najnowsze wpisy

    • Nowy adres bloga
    • Sposoby formowania pieczywa
    • Mniej kombinować – więcej robić!
    • Robot do ciasta chlebowego
    • Temperatura piekarnika
  • Komentarze

    • Dyrektor o Sposoby formowania pieczywa
    • Margaret o 5 porad dla początkujących
    • Ania o Sposoby formowania pieczywa
    • Dyrektor o Pierwszy chleb
    • palikot o Pierwszy chleb
    • Jacki o Pierwszy chleb
  • Kategorie

    • Chleb
    • Ciasto
    • Przepisy
    • Różne
    • Zakwas chlebowy
  • Tagi

    bagietka biga Chleb chleb mieszany Chleb pszenny Chleb żytni Ciasto formowanie graham hydracja masło mąka pieczenie pizza porady przechowywanie Przepisy robot kuchenny temperatura uzysk wideo woda zaczyn zakwas ziemniaki
  • Meta

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Kanał RSS z wpisami
    • Kanał RSS z komentarzami
    • WordPress.com

Blog na WordPress.com.

Theme: MistyLook by Sadish.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 41 other followers

Silnik: WordPress.com