<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Moja piekarnia</title>
	<atom:link href="http://piekarnia.wordpress.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://piekarnia.wordpress.com</link>
	<description>...czyli jak upiec własny chleb na zakwasie i zbytnio się nie narobić</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Nov 2009 21:33:00 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu Jak zrobić zakwas na chleb, którego autorem jest Kucharzyk</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/04/jak-zrobic-zakwas-na-chleb/#comment-586</link>
		<dc:creator>Kucharzyk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Nov 2009 21:33:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=6#comment-586</guid>
		<description>Ja (mieszkanie w bloku) stawiam na szafkach w kuchni, takich wiszacych - wiec miska z zakwasem stoi pod sufitem - teoretycznie jest tam najcieplej i najdluzej cieplo sie trzyma w nocy. Temperatura pi-razy-oko 24-27 stopni (mierzona).
Wychodzi genialnie i wlasnie dojrzewa kolejny zaczyn :-) (jutro zaraz po poludniu pieczenie) - oczywiscie dzieki Panu Dyrektorowi!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja (mieszkanie w bloku) stawiam na szafkach w kuchni, takich wiszacych &#8211; wiec miska z zakwasem stoi pod sufitem &#8211; teoretycznie jest tam najcieplej i najdluzej cieplo sie trzyma w nocy. Temperatura pi-razy-oko 24-27 stopni (mierzona).<br />
Wychodzi genialnie i wlasnie dojrzewa kolejny zaczyn :-) (jutro zaraz po poludniu pieczenie) &#8211; oczywiscie dzieki Panu Dyrektorowi!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Jak zrobić zakwas na chleb, którego autorem jest ETB</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/04/jak-zrobic-zakwas-na-chleb/#comment-585</link>
		<dc:creator>ETB</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 19:52:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=6#comment-585</guid>
		<description>Właśnie kombinuję, gdzie postawić zakwas, żeby miał odpowiednie warunki. Kiedyś się go za piecem kładło, a teraz?
Jak na razie najlepsze warunki, jakie znalazłem, panują we wnętrzu obudowy komputerowej - 30-parę stopni.
Teraz wiem, po co robią w obudowach okna z pleksi - żeby można do zakwasu zaglądać! :) 
A tak poważnie, gdzie większość z Was go hoduje?
Zależy mi na jak najbardziej ekonomicznym rozwiązaniu.

Pozdrawiam,</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie kombinuję, gdzie postawić zakwas, żeby miał odpowiednie warunki. Kiedyś się go za piecem kładło, a teraz?<br />
Jak na razie najlepsze warunki, jakie znalazłem, panują we wnętrzu obudowy komputerowej &#8211; 30-parę stopni.<br />
Teraz wiem, po co robią w obudowach okna z pleksi &#8211; żeby można do zakwasu zaglądać! :)<br />
A tak poważnie, gdzie większość z Was go hoduje?<br />
Zależy mi na jak najbardziej ekonomicznym rozwiązaniu.</p>
<p>Pozdrawiam,</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Mąka na zakwas i chleb, którego autorem jest Dyrektor</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/#comment-584</link>
		<dc:creator>Dyrektor</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 17:33:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=39#comment-584</guid>
		<description>Cieszę się niezmiernie, że stronka się przydała i życzę udanych wypieków!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cieszę się niezmiernie, że stronka się przydała i życzę udanych wypieków!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chleb nie wymagający wyrabiania, którego autorem jest Dyrektor</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2009/10/20/chleb-nie-wymagajacy-wyrabiania/#comment-583</link>
		<dc:creator>Dyrektor</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 17:32:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=329#comment-583</guid>
		<description>Pamiętam, jak lata temu (łomatko, aż boję się liczyć, bo to już chyba ponad 10), nie mając jeszcze żadnej wiedzy na temat pieczenia chleba, piekłem chleb pszenny z dodatkiem otrąb i chyba słonecznika na drożdżach. I przypominam sobie dokładnie to samo - chleb się kruszył przy próbie krojenia już tego samego dnia. Z dzisiejszej perspektywy myślę, że przyczyną mogły być ewentualnie nienamoczone wcześniej ziarna słonecznika, które &quot;wyciągały&quot; z chleba zbyt dużo wody... ale trudno mi tu cokolwiek doradzić poza jednym - należy przerzucić się na pieczenie chleba na zakwasie, bo warto! Przede wszystkim chleb taki ma smak chleba, a nie drożdży. Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętam, jak lata temu (łomatko, aż boję się liczyć, bo to już chyba ponad 10), nie mając jeszcze żadnej wiedzy na temat pieczenia chleba, piekłem chleb pszenny z dodatkiem otrąb i chyba słonecznika na drożdżach. I przypominam sobie dokładnie to samo &#8211; chleb się kruszył przy próbie krojenia już tego samego dnia. Z dzisiejszej perspektywy myślę, że przyczyną mogły być ewentualnie nienamoczone wcześniej ziarna słonecznika, które &#8220;wyciągały&#8221; z chleba zbyt dużo wody&#8230; ale trudno mi tu cokolwiek doradzić poza jednym &#8211; należy przerzucić się na pieczenie chleba na zakwasie, bo warto! Przede wszystkim chleb taki ma smak chleba, a nie drożdży. Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Mąka na zakwas i chleb, którego autorem jest Ala z Wilna</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/07/16/maka-na-zakwas-i-chleb/#comment-582</link>
		<dc:creator>Ala z Wilna</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 16:03:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=39#comment-582</guid>
		<description>Witam serdecznie wszystkich! Dzisiaj trafilam na te strone przypadkowo. Od maja, korzystajac ze strony internetowej chleb.info.pl, pieke chleb. Smakuje wysmienicie! Najczesciej pieke chleb zytni razowy (maka 1800), bo tylko taka udalo mi sie kupic. W Wilnie w sklepach wyboru maki zytniej nie ma. Ta make kupilam w mlynie (worek 50 kg) i jest o wiele lepsza niz ze sklepu! Pieke chleb 1-2 razy w tygodniu. Probuje rozne receptury z zytniej, pszennej czy mieszanej. Najbardziej nam smakuja chleby zytnie. Roznie bylo: i bardziej udane, i te mniej udane. Ale sie nie zrazam. Jezeli jakis chleb nie smakuje, to wiecej go nie pieke. Od lata nie kupujemy chleba, a tu w tym tygodniu nam go zabraklo, wiec maz kupil polowke. I co Panstwo myslicie! Wzielismy po kromce czarnego, patrzymy jeden na drugiego i zgodnie przyznajemy, ze ten kupiony nam juz nie smakuje! Dzisiaj upieklam dwa duze bachany, i mam nadzieje, ze do naspepnej soboty starczy. 
Uwaznie czytam komentarze, poniewaz w nich jest mnostwo korzystnej informacji i uwag. Zawsze czegos mozna sie nowego dowiedziec i znalezc odpowiedz na nurtujace pytania. Od dzisiaj bede czesciej zagladac na te strone. Ciesze sie ogromnie, ze na polskich stronach jest duzo cennej informacji jak upiec swoj pierwszy chleb. Na litewskich stronach tego nie znajduje. Dziekuje serdecznie i pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam serdecznie wszystkich! Dzisiaj trafilam na te strone przypadkowo. Od maja, korzystajac ze strony internetowej chleb.info.pl, pieke chleb. Smakuje wysmienicie! Najczesciej pieke chleb zytni razowy (maka 1800), bo tylko taka udalo mi sie kupic. W Wilnie w sklepach wyboru maki zytniej nie ma. Ta make kupilam w mlynie (worek 50 kg) i jest o wiele lepsza niz ze sklepu! Pieke chleb 1-2 razy w tygodniu. Probuje rozne receptury z zytniej, pszennej czy mieszanej. Najbardziej nam smakuja chleby zytnie. Roznie bylo: i bardziej udane, i te mniej udane. Ale sie nie zrazam. Jezeli jakis chleb nie smakuje, to wiecej go nie pieke. Od lata nie kupujemy chleba, a tu w tym tygodniu nam go zabraklo, wiec maz kupil polowke. I co Panstwo myslicie! Wzielismy po kromce czarnego, patrzymy jeden na drugiego i zgodnie przyznajemy, ze ten kupiony nam juz nie smakuje! Dzisiaj upieklam dwa duze bachany, i mam nadzieje, ze do naspepnej soboty starczy.<br />
Uwaznie czytam komentarze, poniewaz w nich jest mnostwo korzystnej informacji i uwag. Zawsze czegos mozna sie nowego dowiedziec i znalezc odpowiedz na nurtujace pytania. Od dzisiaj bede czesciej zagladac na te strone. Ciesze sie ogromnie, ze na polskich stronach jest duzo cennej informacji jak upiec swoj pierwszy chleb. Na litewskich stronach tego nie znajduje. Dziekuje serdecznie i pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chleb nie wymagający wyrabiania, którego autorem jest chleb drozdzowy</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2009/10/20/chleb-nie-wymagajacy-wyrabiania/#comment-581</link>
		<dc:creator>chleb drozdzowy</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 12:31:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=329#comment-581</guid>
		<description>Witam.

Mam pytanie dotyczace niekoniecznie przepisu powyzej. Otoz od kilku miesiecy wypiekam regularnie chleb. Jak do tej pory staralam sie piec wg przepisu na chleb drozdzowy, ktory nie wymaga zakwasu na mace zytniej. Rowniez 
pieklam chlebek kukurydzianej na bazie tzw polenty, w jezyku angielskim jest to fine cornmeal. Problem tkwi w tym, ze nie potrafie upiec chleba ( z zadnego przepisu) w taki sposob aby sie nie kruszyl.A kruszy sie bardzo juz pierwszego dnia po wypieczeniu. Prosze o pomoc.

Pozdrawiam, 

Agnieszka</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam.</p>
<p>Mam pytanie dotyczace niekoniecznie przepisu powyzej. Otoz od kilku miesiecy wypiekam regularnie chleb. Jak do tej pory staralam sie piec wg przepisu na chleb drozdzowy, ktory nie wymaga zakwasu na mace zytniej. Rowniez<br />
pieklam chlebek kukurydzianej na bazie tzw polenty, w jezyku angielskim jest to fine cornmeal. Problem tkwi w tym, ze nie potrafie upiec chleba ( z zadnego przepisu) w taki sposob aby sie nie kruszyl.A kruszy sie bardzo juz pierwszego dnia po wypieczeniu. Prosze o pomoc.</p>
<p>Pozdrawiam, </p>
<p>Agnieszka</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chleb rustykalny, którego autorem jest Amber</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/11/29/chleb-rustykalny/#comment-580</link>
		<dc:creator>Amber</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 19:21:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=224#comment-580</guid>
		<description>Drogi Dyrektorze,
 pokaż nam proszę jakiś nowy ciekawy chlebek...
Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Dyrektorze,<br />
 pokaż nam proszę jakiś nowy ciekawy chlebek&#8230;<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chleb rustykalny, którego autorem jest Dyrektor</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/11/29/chleb-rustykalny/#comment-579</link>
		<dc:creator>Dyrektor</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 19:10:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=224#comment-579</guid>
		<description>No takie komentarze to miód na moje uszy... ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No takie komentarze to miód na moje uszy&#8230; ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chleb rustykalny, którego autorem jest Bodzia</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/11/29/chleb-rustykalny/#comment-578</link>
		<dc:creator>Bodzia</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 20:51:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=224#comment-578</guid>
		<description>No to jestem w domu:-), słonecznik był najwidoczniej zbyt długo moczony.
Chcę zdopingować wszystkich &quot;domowych piekarzy&quot; aby się nie zniechęcali, mi na początku też wychodziły chleby płaskie, zbite..teraz piekę prawie że na oko i wychodzą super! Nie należy się poddawać -praktyka jest najważniejsza...ale gdyby nie ta strona to dalej szukałabym (na marne zapewne) w sklepach chleba bez &quot;ulepszaczy&quot;, wypróbowałam wiele ale zaraz po moim synku, którego karmię piersią a który jest alergikiem widać było że skład chleba podawany na opakowaniu nie do końca jest taki faktycznie, dlatego Dyrektorze jeszcze raz wyrazy uznania za super stronkę!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No to jestem w domu:-), słonecznik był najwidoczniej zbyt długo moczony.<br />
Chcę zdopingować wszystkich &#8220;domowych piekarzy&#8221; aby się nie zniechęcali, mi na początku też wychodziły chleby płaskie, zbite..teraz piekę prawie że na oko i wychodzą super! Nie należy się poddawać -praktyka jest najważniejsza&#8230;ale gdyby nie ta strona to dalej szukałabym (na marne zapewne) w sklepach chleba bez &#8220;ulepszaczy&#8221;, wypróbowałam wiele ale zaraz po moim synku, którego karmię piersią a który jest alergikiem widać było że skład chleba podawany na opakowaniu nie do końca jest taki faktycznie, dlatego Dyrektorze jeszcze raz wyrazy uznania za super stronkę!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chleb rustykalny, którego autorem jest Dyrektor</title>
		<link>http://piekarnia.wordpress.com/2008/11/29/chleb-rustykalny/#comment-577</link>
		<dc:creator>Dyrektor</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 19:13:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://piekarnia.wordpress.com/?p=224#comment-577</guid>
		<description>Siemię lniane to takie małe brązowe nasionka, które rzeczywiście są dość lepkie po namoczeniu. Mówiąc &#039;ześrutowane ziarno żytnie&#039; mam na myśli żytnie otręby. Płatków do posypania chleba nie namacza się, tylko te dodawane do ciasta, których później po upieczeniu nie widać i nie czuć. Ale nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby nie było czuć ziaren słonecznika po upieczeniu chleba.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Siemię lniane to takie małe brązowe nasionka, które rzeczywiście są dość lepkie po namoczeniu. Mówiąc &#8216;ześrutowane ziarno żytnie&#8217; mam na myśli żytnie otręby. Płatków do posypania chleba nie namacza się, tylko te dodawane do ciasta, których później po upieczeniu nie widać i nie czuć. Ale nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby nie było czuć ziaren słonecznika po upieczeniu chleba.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
